Prokurator zawiesił w czynnościach kierownika pociągu, który odpowiadał za skład, gdy w lutym w okolicach Radomia doszło do potrącenia 17-letniego licealisty. Podejrzany przyznał się do winy i wyraził skruchę. Jak poinformował PAP prokurator Robert Bińczak, wobec mężczyzny zastosowano również dozór policji.