Po Poznańskim Czerwcu 1956 r., było chyba najbliżej w całej powojennej historii Polski do zbrojnej interwencji sowieckiej - powiedział PAP historyk i politolog prof. Paweł Stachowiak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ekspert zaznaczył, że robotniczy bunt przyspieszył zmianę władzy.