Rosjanie celowo nasycają internet dezinformacją. Sztuczna inteligencja sięga potem do tej „zatrutej studni” po informacje. W efekcie nawet chatboty, jak ChatGPT, zaczynają serwować treści coraz mniej krytyczne wobec Rosji – powiedział PAP Tomasz Chłoń, pełnomocnik MSZ ds. przeciwdziałania dezinformacji międzynarodowej.