Sezon grypowy wyjątkowo wcześnie rozpoczął się w USA, głównie na zachodnim wybrzeżu, nawet w stanie Waszyngton, co jest nietypowe. Według CDC w Atlancie wzrost zachorowań gwałtownie zaczął rosnąć o 2,5 miesiąca wcześniej niż zwykle. Nie oznacza to jednak, że podobnie musi być w Europie.