Dyrektor regionalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Europie Hans Kluge stwierdził w czwartek, że przyszedł czas na zaostrzenie środków walki z pandemią. Zaapelował jednak, by restrykcje były proporcjonalne, a zamknięcie szkół było ostatnią deską ratunku.
W ciągu doby wykonano ponad 64,5 tys. testów na wykrycie koronawirusa, wobec ponad 43,8 tys. poprzedniego dnia. Lekarze rodzinni w tym czasie zlecili 17 659 wymazów – podało w czwartek Ministerstwo Zdrowia.
Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 8099 osób – najwięcej od początku pandemii. Zmarło też 91 chorych – podał w czwartek resort zdrowia. Najwięcej zakażeń zanotowano w woj. mazowieckim – 1306 i w małopolskim – 1303.
Z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 6538 osób, u których potwierdzono zakażenie. 508 z nich podłączonych jest do respiratorów – poinformowało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. Od początku epidemii wyzdrowiało 85 588 chorych.
Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca ograniczenie do niezbędnego minimum lub czasowe ograniczenie udzielania świadczeń wykonywanych planowo, aby zminimalizować ryzyko transmisji infekcji COVID-19 i zapewnić dodatkowe łóżka szpitalne dla pacjentów wymagających pilnego przyjęcia do szpitala – wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie Funduszu.
Liczba interwencji stołecznego pogotowia ratunkowego wzrosła o ok. 30 proc. w porównaniu do wiosennej fali pandemii – powiedział PAP Piotr Owczarski z "Meditransu" w Warszawie. "Dochodzi do sytuacji, że ambulanse są +uziemione+ nawet na sześć-osiem godzin" - dodał.
Jestem lekarzem i wiem, że lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni są od samego początku na sto procent zaangażowani w walkę – odniósł się do wypowiedzi wicepremiera Jacka Sasina o braku zaangażowania części personelu medycznego w walkę z epidemią wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.