Po znaczących wzrostach liczby zakażonych koronawirusem górników w minionych dniach, w czwartek sytuacja była stabilna - przybyło kilkanaście nowych przypadków SARS-CoV-2, znacząco wzrosła natomiast liczba ozdrowieńców - wyzdrowiało już ok. 42,5 proc. zarażonych od początku epidemii górników.
Klinika Chirurgii Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach wstrzymała w czwartek przyjęcia pacjentów. Powodem jest potwierdzenie koronawirusa u 12 osób. Pozostałe kliniki Instytutu - jednego z wiodących ośrodków leczenia raka w Polsce - pracują normalnie.
Pielęgniarki, które wykonując zawód w czasie epidemii zachorowały i straciły życie, zostaną odznaczone przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych najwyższym wyróżnieniem samorządu – statuetką Cierpiącym Przywrócić Nadzieję.
Jedna piąta ludzi na ziemi (1,7 mld) ma chorobę współistniejącą, która może zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, ok. 350 mln może z tego powodu wymagać pobytu w szpitalu - wynika z badania, które publikuje pismo „Lancet Global Health”.
Samorządy nie zdały egzaminu podczas epidemii koronawirusa - ocenił wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Podkreślił, że sytuacja w podległych samorządom DPS-ach była w ostatnich kilku miesiącach dramatyczna, co rodzi obawy o przygotowanie tych placówek na wypadek kolejnej fali epidemii.
Po trzymiesięcznej przerwie dolnośląskie uzdrowiska od czwartku wznawiają przyjmowanie kuracjuszy. „Każde uzdrowisko jest przygotowane i spełnia najwyższe warunki bezpieczeństwa sanitarnego” - zapewnił dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ.
W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie, w którym zamknięto oddział nefrologii i hematologii z powodu wykrycia zakażenia COVID-19 u pracowników i pacjentów, sytuacja powoli się stabilizuje – ocenił w środę p.o. dyrektora szpitala Marek Wiater. Ostatnie badania w kierunku zakażenia dały wyniki ujemne.