Lato nie oznacza końca epidemii, ona nie zniknęła, nie odchodzi – wskazał we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Ponowił deklarację, że w określonych sytuacjach, m.in. istotnego wzrostu ilości zakażeń, możliwy jest powrót niektórych obostrzeń.
Dostosowujemy rygory i wymogi do dynamicznie zmieniającej się epidemii. Ten wirus jest, ale jego ilość, sposób i miejsce rozprzestrzeniania się są bardzo zmienne i my też się musimy do tego dostosować – zwrócił uwagę w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Ministerstwo Zdrowia korzysta z kilku modeli rozwoju epidemii COVID-19 w Polsce przygotowanych przez polskich naukowców. Każdy model ma inne mocne strony. Dzięki temu można testować różne podejścia do walki z epidemią - tłumaczą PAP twórcy tych modeli.
Sytuacja na Śląsku jest opanowana, obecnie kończy się akcja przesiewowych badań, czyli wymazów robionych górnikom i ich rodzinom – mówił w środę w Polskim Radiu szef KPRM Michał Dworczyk. W kontekście ewentualnego powrotu obostrzeń zapewniał, że rząd będzie reagował na bieżącą sytuację.
Starostwo powiatowe w Trzebnicy oraz pięć z sześciu samorządów gminnych podpisały porozumienie, dzięki któremu wyposażą pracownię biologii molekularnej szpitala powiatowego w Trzebnicy. Umożliwi to nowoczesną diagnostykę COVID-19 oraz badania wielu schorzeń oraz wykrywaniu patogenów chorób zakaźnych.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek w ciągu całego dnia o 400 nowych, potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem; do 137 z nich doszło na Śląsku i 80 na Mazowszu. Resort podał też, że zmarło kolejne 19 osób.