Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił, że zajścia w Machaczkale w Dagestanie, gdzie w niedzielę doszło do zamieszek o wydźwięku antyizraelskim, z hasłami antysemickimi, to część "masowo rozpowszechnionej w Rosji kultury nienawiści do innych narodów".