W ubiegłym tygodniu świat obiegła informacja o tym, że nowotwór, na który cierpi Jeremy Clarkson jest bardzo agresywny. Popularny dziennikarz znany z programu „Top Gear” zdradził taką diagnozę w finałowym odcinku piątego sezonu programu „Farma Clarksona”. Teraz doprecyzował, że dotyczyło to jego stanu z maja ubiegłego roku. Aktualnie Clarkson jest po badaniach prostaty, które przeszedł dwa miesiące temu, i wykazały one, że nowotwór jest w fazie remisji.