Portugalski emigrant z New Jersey, który wygrał na loterii 38,5 mln dolarów za los kupiony wspólnie z pięcioma kolegami, postanowił samodzielnie cieszyć się z wygranej. Po złożeniu wypowiedzenia z pracy "szczęśliwie trafiony" rozpoczął szybkie wydawanie majątku... do czasu blokady konta.