Już od pół wieku na Sardynii trwa proces sądowy pasterza, który w 1961 r. został oskarżony o kradzież 69 owiec ze stada hodowcy z miejscowości Irgoli. Sprawa nie może się skończyć, bo nie stwierdzono do tej pory, czy w chwili kradzieży jej sprawca był poczytalny.