Polski kitesurfer, 42-letni Jan Lisewski, który w piątek zaginął na Morzu Czerwonym, w niedzielę po 40 godzinach poszukiwań został odnaleziony przez służby Arabii Saudyjskiej. Przyznał w rozmowie z PAP Life, że gdyby nie miał noża, przegrałby walkę z rekinami.