Nie do parku, nie do kina, ale na złodziejską wyprawę zabrał swojego 3-letniego syna pewien tatuś z Ostrowi Mazowieckiej. Tata kradł, a trzylatek stał na czatach... Akcja zakończyła się jednak wpadką. Malec z płaczem wrócił do matki, a tata wylądował w areszcie.