Galerzystka Magda Danysz w ciągu 20 lat wyrobiła sobie reputację obrończyni street artu i niekonwencjonalnej marszandki. Swoje zawodowe "szaleństwa" realizuje w galeriach w Paryżu i w Szanghaju, bez pomocy bankierów, a gdy trzeba - chwyta za młotek i stawia rusztowania.