Dla niektórych jedyna książka, jaką mieli okazje kartkować - książka telefoniczna - dogorywa, bo jest "zbyt staroświecka". W Wielkiej Brytanii 80 proc. ankietowanych przez LocalTraders.com w ogóle nie przychodzi na myśl, by z niej korzystać. Do sięgania po nią przyznaje się tylko 20 proc. badanych.