Pijany 35-letni Polak wdrapał się - chroniąc się przed ulewą - na wysoką statuę Neptuna w rzymskiej Fontannie di Trevi, a jego niebezpieczny wyczyn obserwowali liczni obecni tam turyści. W akcję ściągnięcia mężczyzny z posągu zaangażowanych było kilkudziesięciu strażników miejskich, policjantów i strażaków.