Sporego pecha miał praktycznie nieznany w Europie chiński tenisista stołowy Shenwen Ke, który uczestniczył w silnie obsadzonym turnieju w Lozannie. Po dwóch eliminacyjnych zwycięstwach z wyżej notowanymi rywalami, Azjata przegrał z Austriakiem Dominique Plattnerem 0:4, a niepowodzenie tłumaczył... zaspaniem.