Dwaj kompletnie pijani mężczyźni zgłosili się do szpitala neuropsychiatrycznego w Lublińcu na leczenie odwykowe. Nie mieli skierowań, ale twierdzili, że mają dobre chęci, by skończyć z alkoholem. Nieprzyjęci wszczęli awanturę, która skończyła się dla nich w izbie wytrzeźwień.