Jeśli próbowaliście dodzwonić się do kogoś w sylwestrową noc, to z pewnością odczuliście na własnej skórze ograniczenia dzisiejszych połączeń komórkowych. Liczba rozmów, które mogą być jednocześnie obsługiwane jest znacznie niższa niż liczba abonentów. Kiedy wszyscy chcą zadzwonić jednocześnie, system się zwyczajnie zapycha. Nowe standardy takie, jak 4G jeszcze pogarszają tę sytuację, przez oferowanie przeciętnemu użytkownikowi szybszego transferu danych.