Astronomowie odkryli najbardziej oddalony od nas i najstarszy z zaobserwowanych dotąd kosmiczny obiekt. Jest nim oddalona o 13,1 miliarda lat świetlnych galaktyka. Ponieważ wysłane przez nią światło potrzebowało aż 13,1 miliarda lat na dotarcie do Ziemi, widzimy ją taką, jaka była przed upływem tego czasu. Jest to więc struktura nie tylko bardzo odległa, ale też wyjątkowo stara, która powstała wcześniej niż 600 milionów lat od początku Wszechświata. To niecałe 5 proc. jego historii.