Zespół Klan śpiewał niegdyś o jegomościu, który wybierał się z "brzytwą na poziomki". Równie niecodzienne połączenie wybrał pewien inżynier-informatyk z Clacton w angielskim hrabstwie Essex polując na pajaka: potraktował stawonoga dezodorantem w sprayu, po czym przyświecił sobie zapalniczką, chcąc zobaczyć wynik swego działania.