Norweska firma EnSol AS opatentowała rewolucyjną technologię produkcji baterii słonecznych na dowolnej powierzchni. Cienką warstwę opracowanego przez Norwegów materiału można napylić np. na okna, które staną się słonecznym ogniwem. Przepuszczalność dla światła tak potraktowanej szyby zmniejszy się tylko nieznacznie, a przyciemnianie okien i tak jest powszechne w krajach, gdzie słońce świeci najmocniej, tzn. tam, gdzie technologia ogniw słonecznych ma największy potencjał. To jeszcze nie wszystko. Bardziej pochłaniającą światło, warstwą materiału można pokryć dowolną powierzchnię, np. elewację budynku, jego dach lub karoserię samochodu. EnSol AS rozpoczęła właśnie współpracę ze specjalistami z University of Leicester. Uczelnia dysponuje unikalną technologią niezbędną do wytwarzania opartego o nanotechnologię materiału. Zespół chce uzyskać ogniwo o wydajności ponad 20%. To dużo jak na baterie słoneczne. Jeśli powiedzie się opracowanie prototypu, firma planuje rozpoczęcie komercjalizacji swojego pomysłu w 2016 roku.(PAP Life)