<strong><em>"Każda rzecz, która sprawia, ze ludzie zmieniają swoje myślenie o środowisku naturalnym jest fantastyczna. My - ludzie wychowani w miastach - mamy takie przekonanie, że wszystko się nam należy. Za każdym razem, kiedy odkręcimy kran, nie zastanawiamy się nad tym, że są miejsca na świecie, gdzie nie ma wody i trzeba po nią chodzić kilka kilometrów i nosić ją w kuble na głowę. Ja widziała takie miejsca i odkąd je zobaczyłam, zrozumiałam, że to, co robiłam do tej pory, było totalnie bezmyślne. Teraz staram się oszczędzać wodę, prąd, papier. Kiedy jestem w radiu i widzę, że ktoś zostawił kartkę zapisaną tylko z jednej strony i ta kartka miałaby pójść już do śmieci, Zabieram ją i albo zapisuję ją z drugiej strony, jeżeli potrzebuję, albo wiozę ją do specjalnego pojemnika na papier. To są proste rzeczy, a bardzo ważne"</em></strong> -powiedziała PAP Life Beata Pawlikowska.(PAP Life)