Młoda blogerka Tavi Gevison wyraziła ostatnio niezadowolenie, że świat mody traktują ją jak maskotkę. Pokazy mody, które niegdyś opisywała na swoim blogu jako "radosne", dziś wydają jej się "męczące i wiejące nudą". Czyżby złote dziecko mody przechodziło depresję?