Tradycyjnie uważa się, że to kobiety cierpią bardziej po nieudanym związku, zaś gruboskórni mężczyźni chowają się za pancerzem i nie mówią o swoich uczuciach. Tymczasem okazuje się, że mężczyźni mogą o wiele mocniej przezywać zakończenie relacji niż pierwotnie sądzono. Nowy raport pokazuje wręcz, że cierpią bardziej niż kobiety.