Angielska aktorka Charlotte Lewis, która w piątek oskarżyła Romana Polańskiego o molestowanie seksualne, być może wcale nie jest niewinną ofiarą, jak przedstawia ją jej adwokat Gloria Allred. W wywiadzie dla amerykańskiego dziennika "News of the World" z 1999 roku, Lewis przedstawiła zupełnie inną wersję jej kontaktów z reżyserem.