W ramach wycieczek na Wschód wzrasta zainteresowanie wyjazdami do Smoleńska, głównie wśród młodzieży szkolnej. Jeśli odwiedziny na miejscu katastrofy TU-154 wiążą się z szacunkiem dla zmarłych, powagą i refleksją, to nie ma w nich niczego złego - uważa prof. Jacek Hołówka z Uniwersytetu Warszawskiego.