Tomasz Adamek dopiero co pokonał Amerykanina Chrisa Arreolę, a już myśli o kolejnym przeciwniku. Nie lubi bezczynności, dlatego zabrał się za urządzanie przydomowego ogrodu w podnowojorskim Kearny. Długo nim się nie nacieszy, bo znów czeka go wyjazd do Teksasu.