Wszystko wskazuje na to, że przyszłość działań wojennych będzie należała do robotów. Jednocześnie rosnąca liczba urządzeń szpiegowskich, satelitów, bezzałogowych samolotów i różnego rodzaju czujników sprawia, że natłok informacji zaczyna przerastać możliwości analityczne dowodzących nimi ludzi.