Mimo że w polskim internecie największym zagrożeniem marca była rodzina koni trojańskich wykradających loginy i hasła do gier sieciowych, analitycy zagrożeń firmy ESET zwracają też uwagę na inny złośliwy program - rootkit Win32/Rustock. W ostatnim czasie notowana jest zwiększona liczba infekcji tym wirusem, który potrafi przyprawić o solidny ból głowy nie tylko początkującego użytkownika, ale nawet administratora sieci firmowej.