W czasach, gdy media epatują tragicznymi doniesieniami ze świata a życie towarzyskie ludzi odbywa się na portalach społecznościowych, Grzegorz Markowski żyje według własnych zasad: z dala od zgiełku i bez wszechobecnego Internetu. Lider Perfectu przejmuje się kondycją naszej planety oraz obawia się, że nowe technologie oddalają ludzi od siebie.