Władze amatorskiego boksu od lat są krytykowane za wprowadzenie elektronicznego systemu punktowania, za pomocą tzw. maszynek. W silnie obsadzonym turnieju w Ankarze, z udziałem reprezentantek Polski, sędziowie aż w sześciu walkach nie zaliczyli żadnego ciosu. Wynik 0:0 jest często spotykany w piłce nożnej, ale nie w pięściarstwie.