W Hollywood nie można pozwolić sobie na niedoskonałość. Obwisłe ramiona, grube uda czy wystający brzuch - to zdecydowanie nie są kalifornijskie standardy. W drodze do doskonałości gwiazdy często poddają się drakońskim dietom i wyczerpującym treningom, które jak się okazuje przynoszą więcej szkód niż korzyści. Wniosek? Trening gwiazd, nie dla ciebie.