W dziesięcioosobowym składzie i z położoną na ławce rezerwowych koszulką z numerem dziesięć - w takich okolicznościach rozpoczęli piłkarze meksykańskiego klubu America mecz ligowy przeciwko drużynie Ciudad Juarez. To był gest solidarności wobec kolegi z zespołu Salvadora Cabanasa, który tydzień temu został postrzelony w głowę.