Do pięciu lat więzienia grozi złodziejowi, który chyba kompletnie stracił rozsądek lub instynkt samozachowawczy. Nie dosyć, że w sklepie, z którego ukradł kurtkę, zostawił swoje dokumenty, to jeszcze zgłosił ich kradzież, a na komisariat przyszedł w kradzionej kurtce.