Słowacja przyznała się do "głupiego, nieprofesjonalnego błędu" podczas kontroli systemów bezpieczeństwa na lotnisku Poprad-Tatry. Wpadka polegała na tym, że materiał wybuchowy, podrzucony w celach kontrolnych do bagażu jednego z pasażerów, nie został wykryty i poleciał do Dublina...