Ulubionym zajęciem pewnego 29-letniego mieszkańca gminy Pleszew (Wielkopolska) jest jazda na podwójnym gazie, mając orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Tylko w tym roku został przyłapany w takim stanie aż sześć razy i pod tym względem jest w regionie absolutnym rekordzistą. Więcej jednak nie pojeździ, bo zdenerwował się już nim sam prokurator.