DARPA i GE pracują nad ultra-czułymi sensorami wykrywającymi lotne cząstki, dzięki którym będzie można wykrywać ładunki wybuchowe, niebezpieczne związki chemiczne a nawet choroby na podstawie oddechu. Takie możliwości uczeni chcą osiągnąć naśladując biologiczne mikro-czujniki, znajdujące się na skrzydłach motyla z rodziny Rusałkowatych. Skrzydła owada reagują na bardzo małe stężenia różnych związków zmieniając przy tym sposób, w jaki załamują światło. Inżynierowie z GE, w ramach fundowanych przez DARPA badań zamierzają opracować sztuczny odpowiednik mikroskopijnych, biologicznych detektorów. Potencjalnych zastosowań takich czujników jest niezwykle dużo. Mogłyby być np. częścią ubrań, które zmieniałyby kolor w przypadku chemicznego bądź biologicznego zagrożenia. Pozwoliłyby dokładnie monitorować zanieczyszczenie środowiska, stan pożywienia, czy szybko i bezinwazyjnie wykrywać choroby.(PAP Life)