Potężny wybuch zaskoczył mieszkańców Raczyc (Wielkopolska). Niektórzy myśleli, że to jakaś wojna i pobiegli na policję. Szybko okazało się, że na polanie w pobliskim lesie pozostał w ziemi lej o kilkumetrowej średnicy. Równie szybko okazało się, że to dzieło pewnego licealisty, miłośnika bomb i detonacji.