Kryzys finansowy brutalnie obszedł się z delikatnym rynkiem wielkiej mody. Kreatorzy zacisnęli pasa nie tylko po to, aby uwydatnić talię modelek, ale także żeby jakoś przeprowadzić swoje marki i domy mody przez te trudne czasy. Tymczasem dla klientek może to oznaczać korzystne oferty. Jedna z najlepiej znanych polskich projektantek, Ewa Minge, przekonuje, że kryzys to najlepszy moment, aby uzupełnić garderobę.