Co nam zostanie z tych wyborów? Żal i frustracja przegranych? "Przebrała się miarka, (nie) głosuję na Jarka! Komorowski - największy wstyd Polski"? Podział Polski na PO-PiS? Kilka banerów powiewających smętnie nad wiaduktami i na bocznych ścianach kamienic? "Zgoda buduje", bo "Polska jest najważniejsza?" Nie tylko.