Przeczytałem scenariusz i pomyślałem sobie: „Boże słodki, co z tym zrobić?”. I przez dwa lata wspólnie z reżyserem analizowaliśmy tekst, szukając odpowiedniego klucza – balansu między abstrakcją a humorem – opowiada PAP Life Ireneusz Czop, odtwórca głównej roli w filmie „Zapiski śmiertelnika”, który wchodzi do kin 30 stycznia. Na planie mierzył się nie tylko z filozoficznymi pytaniami – musiał wejść do lodowatego Bałtyku czy położyć się na stole w kostnicy.