Po fali krytyki związanej z jego niedyspozycją podczas niedzielnego występu Kultu w Zielonej Górze, Kazik Staszewski zabrał głos. Legendarny muzyk nie tylko przeprosił fanów i zaoferował zwrot pieniędzy za bilety, ale też ogłosił, że w 2027 roku Kult zagra minimalną liczbę koncertów. "Stałem się własną karykaturą, czego zawsze chciałem uniknąć" - przyznał artysta.