Zgodnie z coroczną niepisaną tradycją, weekend przy okazji finału Super Bowl wypadł w północnoamerykańskich kinach bardzo słabo. W obliczu finału rozgrywek NHL i niskich temperatur zniechęcających do wyjścia z domu, aby zwyciężyć w zestawieniu najchętniej oglądanych filmów weekendu wystarczyło 10 milionów dolarów, jakie w tym okresie zarobił film „Pomocy” Sama Raimiego.