Gwiazdora takich produkcji, jak „Truman Show” czy „Godziny”, wkrótce zobaczymy w czarnej komedii „My Dead Friend Zoe”. Harris wcielił się w weterana wojny w Wietnamie, który w obliczu choroby musi przyjąć niechcianą pomoc od swojej wnuczki. Hollywoodzki aktor w najnowszym wywiadzie ujawnił, że kreując tę postać inspirował się okaleczonym w walce byłym żołnierzem, z którym niegdyś mieszkał. „Jego ból był tak dogłębny, że nie sposób o tym zapomnieć” – wyznał dwukrotny zdobywca Złotego Globu.