Wiosną 2015 roku filmowy Indiana Jones otarł się o śmierć. W pilotowanym przez niego samolocie doszło bowiem do awarii silnika. Harrison Ford rozbił się na polu golfowym, a wypadek przypłacił złamaną ręką i poważnym urazem głowy. Helen Mirren, która gra u boku gwiazdora w serialu „1923”, w najnowszym wywiadzie zdradziła, że to zdarzenie wywarło znaczący wpływa na grę aktorską jej ekranowego partnera. „Myślę, że to doświadczenie pomogło mu w byciu bardziej świadomym swoich emocji” – zauważyła.