„Początki nie były łatwe. Dlatego że w Łodzi uczono nas takiego aktorstwa – powiedziałbym - skromnego i bardzo delikatnego. Czyli jakiś ruch oczami, spojrzenie, delikatny ruch ustami. (…) Tego oczywiście nikt by nie widział na scenie, więc musiałem przez pierwsze lata wypracować sobie kompletnie nową paletę środków wyrazu” – wspomina w rozmowie z PAP Life Tomasz Konieczny, który, nim został śpiewakiem operowym, skończył aktorstwo w Szkole Filmowej w Łodzi.