Od piątku polscy widzowie będą mogli oglądać Marka Wahlberga w thrillerze „3000 metrów nad ziemią”. Aktor przeszedł na potrzeby roli wizualną metamorfozę – zamiast bujnej czupryny na ekranie prezentuje pokaźnych rozmiarów łysinę. Jak się okazuje, nie była ona efektem charakteryzacji. Wahlberg postanowił pójść na całość i zgolił część włosów. „Mina mojej żony, kiedy zdjąłem czapkę po tym, jak ostrzygłem się w pracy, była bezcenna” – zdradził.
W hiszpańskiej Segowii otwarto wystawę poświęconą polskiemu komiksowi, która zawiera prace 50 artystów, zarówno współczesnych, jak i tworzących w XIX i XX wieku.