Choć „To właśnie miłość” Richarda Curtisa to dla wielu widzów ukochany film bożonarodzeniowy, jedna z jego scen do dzisiaj budzi kontrowersje. Chodzi o moment, w którym grany przez Andrew Lincolna bohater pojawia się pod drzwiami dziewczyny, w której jest zakochany, z wiadomością wypisaną na kartkach. Keira Knightley, grająca Juliet, pamięta, że reagowała w sprawie tej sceny u reżysera jeszcze podczas zdjęć do filmu.