"Po raz kolejny zdałem sobie sprawę, że czas nie stoi w miejscu. Oczywiście nie ma tu dla mnie niczego stresującego, jednak dość mocno się zdziwiłem. Na co dzień człowiek się nad tym nie zastanawia, bo kiedy co rano patrzy w lustro, to nie zauważa większych zmian. Jednak świat idzie do przodu, wszystko zmienia się razem z nami. Dopiero, gdy oglądamy zdjęcia sprzed dziesięciu czy dwudziestu lat, uświadamiamy sobie, że zmieniliśmy się i że świat wokół nas też się zmienił" - powiedział w rozmowie z PAP Life Artur Żmijewski. (PAP Life)